Strona główna › Pytania AUD.07 › Pytanie 87
AUD.07 · pytanie #87
Ilu minimalnie głośników potrzeba, aby zbudować układ basowy typu kardioida?
- A4 głośników.
- B1 głośnika.
- C3 głośników.
- D2 głośników.
Poprawna odpowiedź: D. 2 głośników.
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
Układ basowy typu kardioida faktycznie wymaga minimum dwóch głośników, żeby działał zgodnie z założeniami. Cały trik polega na odpowiednim ustawieniu i zestrojeniu obu przetworników – jeden działa jako główny, a drugi jest opóźniony czasowo i/lub odwrócony fazowo. To właśnie to połączenie sprawia, że fale dźwiękowe od tyłu głośników znoszą się, a z przodu sumują. W ten sposób uzyskuje się charakterystykę kierunkową przypominającą serce (stąd nazwa „kardioida”), co w praktyce pozwala na ograniczenie niepożądanych odbić i wzmocnienia basów za sceną. Takie układy stosuje się np. na koncertach plenerowych, gdzie nie chcesz, żeby subwoofer „zalewał” dźwiękiem cały backstage albo sąsiednie sceny. Z mojego doświadczenia wynika, że najczęściej spotykana konfiguracja to właśnie dwa subwoofery ustawione jeden za drugim, z odpowiednio dobranym opóźnieniem (zwykle ok. 2-3 ms, zależnie od odległości). Branżowe standardy, np. AES czy zalecenia firm jak d&b audiotechnik, potwierdzają, że dwa przetworniki to absolutne minimum do osiągnięcia efektu kardioidy – choć dla lepszego efektu czasem stosuje się większe układy. Ciekawostka: przy większej liczbie głośników można uzyskać jeszcze lepszą kontrolę nad rozkładem energii basowej, ale już od dwóch zaczyna się prawdziwa kardioida. To trochę jak w kuchni – mając dwa składniki, możesz zrobić prostą, ale skuteczną potrawę.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.