Strona główna › Pytania DRM.03 › Pytanie 178
DRM.03 · pytanie #178
Do naprawy powierzchni politurowanych <b>nie należy</b> stosować
- Aalkoholu etylowego.
- Boleju lnianego.
- Cwody.
- Dżywicy szelakowej.
Poprawna odpowiedź: C. wody.
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
Woda to zdecydowanie najgorszy wybór, jeśli chodzi o naprawę powierzchni politurowanych – i nie mówię tego tylko jako sucha teoria, ale też z własnych obserwacji z warsztatu. Politury, szczególnie te na bazie szelaku, są bardzo wrażliwe na działanie wilgoci. Nawet niewielki kontakt z wodą może spowodować białe plamy, matowienie, a czasem nawet rozwarstwienie powłoki. Jak się polało przypadkiem szklankę wody na politurę, to już wiadomo, że czeka nas sporo roboty, żeby to potem ogarnąć. W praktyce naprawy przeprowadza się głównie za pomocą alkoholu etylowego (bo rozpuszcza szelak i pozwala polerkować powierzchnię) oraz samej żywicy szelakowej, którą można uzupełniać ubytki. Olej lniany czasami się stosuje w celu zabezpieczenia, choć do samej politury rzadziej, ale już jako składnik innych wykończeń drewnianych jak najbardziej. Standardy konserwatorskie i dobre praktyki jasno mówią: przy politurze omijamy wodę szerokim łukiem. Moim zdaniem lepiej dwa razy się upewnić czym nasączamy szmatkę, bo skutki użycia wody mogą być nieodwracalne. Mało kto o tym pamięta, a to takie ważne w pracy z klasycznym meblem.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.