Strona główna › Pytania EKA.05 › Pytanie 683
EKA.05 · pytanie #683
Ile maksymalnie mogą wynosić potrącenia alimentacyjne z wynagrodzenia pracownika zatrudnionego na pełny etat, dla którego wynagrodzenie netto kształtowało się następująco? <br><br> <table><tr><td colspan="2">Fragment ustawy Kodeks pracy</td></tr><tr><td colspan="2">Art. 87 § 3. Potrącenia mogą być dokonywane w następujących granicach: 1) w razie egzekucji świadczeń alimentacyjnych - do wysokości trzech piątych wynagrodzenia, 2) w razie egzekucji innych należności lub potrącania zaliczek pieniężnych - do wysokości połowy wynagrodzenia. § 5. Nagroda z zakładowego funduszu nagród, dodatkowe wynagrodzenie roczne oraz należności przysługujące pracownikom z tytułu udziału w zysku lub w nadwyżce bilansowej podlegają egzekucji na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych do pełnej wysokości.</td></tr><tr><td>Wynagrodzenie zasadnicze</td><td>2 900,00 zł</td></tr><tr><td>Wynagrodzenie urlopowe</td><td>100,00 zł</td></tr><tr><td>Nagroda z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych</td><td>600,00 zł</td></tr></table>
- A720,00 zł
- B1 080,00 zł
- C2 160,00 zł
- D2 400,00 zł
Poprawna odpowiedź: D. 2 400,00 zł
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
Odpowiedź 2 400,00 zł jest całkiem w porządku! Wiesz, według Kodeksu pracy, maksymalne potrącenia na alimenty to trzy piąte wynagrodzenia netto. A w tym przypadku, mamy netto 1 800,00 zł. To jest podstawa do obliczeń. Trzeba też pamiętać, że nagrody z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych są całkowicie wliczane w te potrącenia. Więc 600,00 zł z nagrody też liczymy. Jak dodasz 1 800,00 zł za potrącenie alimentacyjne i 600,00 zł z nagrody, to wychodzi nam dokładnie 2 400,00 zł. To bardzo ważne, bo te przepisy pomagają zachować równowagę między potrzebami alimentacyjnymi a ochroną wynagrodzenia pracownika, co jest kluczowe dla jego godnego życia. Pracodawcy powinni być świadomi tych rzeczy, żeby potem nie mieć problemów z obliczeniami.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.