Strona główna › Pytania ELE.01 › Pytanie 757
ELE.01 · pytanie #757
Prawidłowo działający układ, zmontowany według schematu przedstawionego na rysunku, charakteryzuje się tym, że

- Awyłączenie stycznika K2 powoduje samoczynne załączenie stycznika KI.
- Bnie da się załączyć dwóch styczników jednocześnie.
- Cobydwoma stycznikami można sterować niezależnie od siebie.
- Dstycznik K2 można załączyć tylko wtedy, gdy stycznik KI jest załączony.
Poprawna odpowiedź: B. nie da się załączyć dwóch styczników jednocześnie.
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
Ten schemat przedstawia klasyczną blokadę elektryczną między dwoma stycznikami, często spotykaną w układach sterowania silnikami, na przykład przy sterowaniu zmiany kierunku obrotów (przód-tył). Chodzi o to, żeby nie dopuścić do jednoczesnego załączenia obu styczników, bo mogłoby to spowodować zwarcie faz albo uszkodzenie silnika. Moim zdaniem, to jedno z podstawowych zabezpieczeń, które powinno się stosować praktycznie zawsze, kiedy dwa styczniki mogą być w jakiejkolwiek relacji wzajemnej blokady. W tym układzie, stycznik K1 posiada styk NC (normalnie zamknięty) w obwodzie cewki K2 i odwrotnie – K2 blokuje K1. Dzięki temu, jeśli K1 jest załączony, styk NC powoduje rozwarcie obwodu cewki K2, więc nie da się go równocześnie załączyć. To zabezpieczenie jest nie tylko zdroworozsądkowe, ale też zgodne z normami branżowymi (np. PN-EN 60204-1), gdzie wprost zaleca się stosowanie blokad wzajemnych w takich sytuacjach. W praktyce spotykałem wiele razy przypadki, gdzie ktoś o tej blokadzie zapomniał – efekty były opłakane, często kończyło się na spalonych bezpiecznikach albo dużo gorzej. Tę zasadę warto zapamiętać: nie da się załączyć dwóch styczników jednocześnie, jeśli układ jest poprawnie zmontowany według takiego schematu.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.