Strona główna › Pytania ELE.05 › Pytanie 275
ELE.05 · pytanie #275
Gdzie i w jaki sposób powinny być założone przenośne uziemienia przewodów zasilających w czasie przygotowywania stanowiska pracy przy urządzeniu elektrycznym odłączonym od napięcia, jeżeli wiadomo, że w normalnych warunkach może być ono dwustronnie zasilane?
- APo obu stronach urządzenia, ale nie muszą być widoczne z miejsca pracy.
- BZ jednej strony urządzenia tak, aby były niewidoczne z miejsca pracy.
- CZ jednej strony urządzenia tak, aby były widoczne z miejsca pracy.
- DPo obu stronach urządzenia, ale przynajmniej jedno powinno być widoczne z miejsca pracy.
Poprawna odpowiedź: D. Po obu stronach urządzenia, ale przynajmniej jedno powinno być widoczne z miejsca pracy.
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
Poprawnie wskazana odpowiedź wynika z podstawowej zasady bezpieczeństwa przy pracach na urządzeniach, które mogą być dwustronnie zasilane. Skoro w normalnych warunkach urządzenie może mieć doprowadzone napięcie z dwóch stron, to podczas przygotowania stanowiska pracy trzeba je zabezpieczyć tak, jakby z każdej strony mogło się pojawić niekontrolowane napięcie. Dlatego przenośne uziemienia przewodów zasilających zakłada się po obu stronach urządzenia – od strony każdego możliwego kierunku zasilania. Dzięki temu nawet w razie pomyłki w łączeniach, niesprawnego wyłącznika, błędnego przełączenia w rozdzielni czy zadziałania automatyki, przewody po obu stronach pozostaną zwarte do ziemi, a więc bezpieczne dla obsługi. Bardzo ważny element to widoczność uziemienia. Przynajmniej jedno z założonych przenośnych uziemień powinno być widoczne bezpośrednio z miejsca pracy. Chodzi o to, żeby osoba wykonująca czynności mogła na własne oczy upewnić się, że obwód jest faktycznie uziemiony i zwarty, a nie tylko „na papierze” czy w dokumentacji. W praktyce eksploatacji urządzeń elektrycznych, zgodnie z zasadami BHP i dobrą praktyką wynikającą m.in. z PN‑EN 50110 (Eksploatacja urządzeń elektrycznych), przenośne uziemienia zakłada się jak najbliżej miejsca odłączenia, na wszystkich czynnych żyłach, po uprzednim sprawdzeniu braku napięcia odpowiednim przyrządem pomiarowym. Moim zdaniem to pytanie dobrze pokazuje, że sama przerwa izolacyjna w aparacie łączeniowym to za mało – dopiero widoczne uziemienie daje poczucie realnego bezpieczeństwa. W zakładach przemysłowych czy przy liniach napowietrznych to jest standard: uziemienie z obu stron odcinka pracy, a przynajmniej jedno tak, żeby monter mógł je widzieć, podnosząc klucz czy drążek, i mieć pewność, że pracuje na odcinku zwarciem zabezpieczonym do ziemi.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.