Strona główna › Pytania MOT.02 › Pytanie 1231
MOT.02 · pytanie #1231
Tranzystory przedstawione na schemacie elektrycznym połączone są w układ

- AWheatstona.
- BGreatza.
- CThomsona.
- DDarlingtona.
Poprawna odpowiedź: D. Darlingtona.
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
To jest właśnie klasyczny przykład układu Darlingtona, czyli połączenia dwóch tranzystorów bipolarnych w taki sposób, że prąd kolektora pierwszego tranzystora jest bezpośrednio przekazywany do bazy drugiego. Dzięki temu uzyskujemy bardzo wysokie wzmocnienie prądowe – znacznie większe niż pojedynczy tranzystor mógłby zapewnić. W praktyce, takie konfiguracje stosuje się wszędzie tam, gdzie trzeba sterować większymi obciążeniami małym prądem bazy, na przykład w sterowaniu silnikami, przekaźnikami czy mocniejszymi diodami LED. W elektronice przemysłowej i automatyce to niemal standard, szczególnie kiedy projektanci chcą uprościć układ lub zaoszczędzić miejsce na płytce. Moim zdaniem patent z Darlingtonem jest jednym z najwygodniejszych rozwiązań, bo nie trzeba kombinować z dodatkowymi stopniami wzmacniającymi – wszystko załatwiamy jednym gotowym układem. Dodatkowo, wiele współczesnych elementów półprzewodnikowych występuje już fabrycznie w wersji Darlingtona, np. popularne układy ULN2003 stosowane do sterowania silnikami krokowymi czy innymi większymi odbiornikami. Warto też pamiętać, że choć układ Darlingtona zwiększa wzmocnienie, to posiada też pewne wady – np. większy spadek napięcia na złączu baza-emiter (około 1,2V zamiast typowych 0,6-0,7V). Jednak w większości zastosowań jest to pomijalne w porównaniu do uzyskanych korzyści. Z mojego doświadczenia wynika, że jeśli widzisz dwa tranzystory połączone tak jak na schemacie, to niemal na pewno masz do czynienia z układem Darlingtona.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.