Strona główna › Pytania ROL.05 › Pytanie 523
ROL.05 · pytanie #523
W leasingu finansowym
- Aprzedmiot może być używany przez kilku kolejnych leasingobiorców, a opłaty czynszu pokrywają całość nakładów oraz zysk leasingodawcy już w czasie pierwszej umowy.
- Bużytkownik korzysta z przedmiotu w czasie zbliżonym na ogół do okresu jego gospodarczej używalności, a opłaty czynszu nie pokrywają całości nakładów, zysk się pojawia dopiero po sprzedaży dodatkowych świadczeń.
- Cużytkownik jest zawsze zobowiązany do zakupu przedmiotu będącego w leasingu.
- Dużytkownik korzysta z przedmiotu w czasie zbliżonym na ogół do okresu jego gospodarczej używalności, a opłaty czynszu pokrywają całość nakładów oraz zysk leasingodawcy.
Poprawna odpowiedź: D. użytkownik korzysta z przedmiotu w czasie zbliżonym na ogół do okresu jego gospodarczej używalności, a opłaty czynszu pokrywają całość nakładów oraz zysk leasingodawcy.
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
Prawidłowo wskazany opis leasingu finansowego dobrze oddaje jego istotę: korzystający używa środka trwałego przez okres zbliżony do jego ekonomicznej (gospodarczej) użyteczności, a suma rat leasingowych pokrywa praktycznie całość wartości przedmiotu plus zysk leasingodawcy. W praktyce oznacza to, że leasing finansowy jest bardzo podobny do zakupu na raty – przedmiot jest „wyeksploatowany” głównie przez jednego użytkownika, a finansujący odzyskuje cały swój nakład już w ramach tej jednej umowy. Moim zdaniem najłatwiej to zobaczyć na przykładzie ciągnika rolniczego albo samochodu dostawczego: umowa leasingu finansowego jest zawierana np. na 5–7 lat, czyli mniej więcej na okres, kiedy sprzęt jest najbardziej sprawny i intensywnie używany w gospodarstwie lub firmie. Raty leasingowe są tak skalkulowane, żeby w tym okresie spłacić praktycznie całą wartość pojazdu plus marżę finansującą. W bilansie korzystającego taki przedmiot zwykle traktuje się jak własny środek trwały – amortyzacja jest po stronie leasingobiorcy, a raty dzielą się na część kapitałową i odsetkową. To jest ważne z punktu widzenia rachunkowości i podatków, bo wpływa na koszty uzyskania przychodu i strukturę majątku firmy. W standardach rachunkowości (np. MSSF/IFRS czy krajowe standardy) leasing finansowy wiąże się właśnie z przeniesieniem zasadniczo całego ryzyka i pożytków z tytułu posiadania środka trwałego na korzystającego. W praktyce agrobiznesu oznacza to, że jeśli rolnik bierze kombajn w leasing finansowy, to traktuje go jak swoją maszynę: planuje jego eksploatację na większość okresu życia technicznego, liczy koszty paliwa, serwisu, amortyzacji, a po zakończeniu umowy zazwyczaj wykup jest już symboliczny albo mocno obniżony. Takie rozwiązanie jest dobrą praktyką wtedy, gdy firma chce na stałe związać się z danym środkiem trwałym i wykorzystać go maksymalnie w swoim cyklu produkcyjnym.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.