Strona główna › Pytania ROL.11 › Pytanie 608
ROL.11 · pytanie #608
Rozwój przedżołądków u cieląt stymulowany jest obecnością w paszy
- Awłókna.
- Bprobiotyków.
- Cżelaza.
- Dbiałka.
Poprawna odpowiedź: A. włókna.
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
Rozwój przedżołądków u cieląt faktycznie jest silnie stymulowany obecnością włókna w paszy. W praktyce najczęściej stosuje się tu pasze stałe, na przykład dobrej jakości siano czy startery z dodatkiem sieczki. Chodzi o to, że włókno pokarmowe ma kluczowe znaczenie dla mechanicznego pobudzania ścian żwacza – to taki naturalny "masaż" od środka. Dzięki temu rozwijają się brodawki żwaczowe, co przekłada się bezpośrednio na efektywność trawienia w dorosłym wieku. Bez odpowiedniej ilości włókna przedżołądki – szczególnie żwacz – rozwijają się wolniej, a to w praktyce prowadzi do problemów z wykorzystaniem pasz objętościowych po odsadzeniu. Samo podawanie mleka czy pasz płynnych nie wystarcza, bo nie wywołuje tej mechanicznej stymulacji. Często spotyka się praktykę zbyt długiego karmienia cieląt tylko mlekiem, przez co ich żwacz potem "nie nadąża" za potrzebami rosnącego organizmu. Moim zdaniem warto pamiętać, że różne źródła włókna mają trochę inne działanie – grube siano bywa lepsze niż drobna sieczka, bo lepiej pobudza ruchy żwacza. Branżowe standardy, jak chociażby zalecenia Instytutu Zootechniki, jasno wskazują, że optymalny rozwój przedżołądków to przede wszystkim dostęp do włóknistych pasz już od bardzo młodego wieku. Z mojego doświadczenia wynika, że cielęta, które jak najwcześniej dostają do wyboru siano i mączkę paszową z udziałem włókna, są potem dużo lepiej przygotowane do przejścia na pasze stałe – szybciej rosną i mają mniej problemów zdrowotnych.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.