Strona główna › Pytania SPC.07 › Pytanie 702
SPC.07 · pytanie #702
Wartość kaloryczna 100 g suchej masy bułek zwykłych zawierających 52% cukrów, 8% białka, 1,5% tłuszczu wynosi <br><br> <table><tr><th>Składniki odżywcze</th><th>Kaloryczność</th></tr><tr><td>1 g białka</td><td>4 kcal</td></tr><tr><td>1 g cukru</td><td>4 kcal</td></tr><tr><td>1 g tłuszczu</td><td>9 kcal</td></tr></table>
- A286,5 kcal/100 g
- B250,5 kcal/100 g
- C253,5 kcal/100 g
- D251,5 kcal/100 g
Poprawna odpowiedź: C. 253,5 kcal/100 g
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
Prawidłowo wyliczona wartość energetyczna 100 g suchej masy bułek zwykłych wynosi 253,5 kcal. Wynika to z prostego, ale bardzo typowego dla technologii żywności obliczenia: mamy 52 g cukrów, 8 g białka i 1,5 g tłuszczu w 100 g suchej masy. Korzystamy z przyjętych w dietetyce i technologii spożywczej wartości energetycznych: 4 kcal/g dla białka, 4 kcal/g dla węglowodanów przyswajalnych (tu: cukrów) oraz 9 kcal/g dla tłuszczu. Liczymy więc: 52 g cukrów × 4 kcal/g = 208 kcal, 8 g białka × 4 kcal/g = 32 kcal oraz 1,5 g tłuszczu × 9 kcal/g = 13,5 kcal. Po zsumowaniu 208 + 32 + 13,5 otrzymujemy 253,5 kcal/100 g suchej masy. Moim zdaniem to jedno z takich zadań, które dobrze pokazuje, jak teoria łączy się z praktyką. W codziennej pracy technologa żywności, przy tworzeniu receptur pieczywa, ciastek czy przekąsek, bardzo często robi się podobne kalkulacje, żeby oszacować wartość energetyczną produktu końcowego i sprawdzić, czy mieści się w założeniach projektowych, normach żywieniowych albo wymaganiach klienta. Przy opracowywaniu etykiet zgodnych z rozporządzeniem (UE) nr 1169/2011 też korzysta się właśnie z takich przeliczników energetycznych. W praktyce piekarskiej obliczenia robi się zwykle dla suchej masy, bo wilgotność pieczywa może się zmieniać w czasie przechowywania, a sucha masa jest bardziej stabilnym punktem odniesienia. Potem ewentualnie przelicza się na produkt „jak spożywany”, uwzględniając średnią zawartość wody. Warto też pamiętać, że w standardowych kalkulacjach pomija się błonnik jako źródło energii lub przyjmuje się inne przeliczniki, bo jego przyswajalność jest niższa. Tutaj w zadaniu wprost podano tylko cukry, białko i tłuszcz, więc opieramy się wyłącznie na tych danych. Z mojego doświadczenia dobrze jest zawsze sprawdzać, czy procenty składników sumują się mniej więcej sensownie. Tu 52% + 8% + 1,5% = 61,5%, reszta to głównie skrobia z mąki, błonnik, składniki mineralne i inne nieujmowane w obliczeniu energii według tego schematu. To normalne w tego typu zadaniach. Najważniejsze, że poprawnie zastosowałeś przeliczniki energetyczne i umiałeś je zsumować, co jest podstawową umiejętnością przy obliczeniach technologicznych w branży spożywczej.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.