Strona główna › Pytania SPC.07 › Pytanie 80
SPC.07 · pytanie #80
Proces dodawania dwutlenku siarki przy produkcji wina określa się terminem
- Asulfitacji.
- Bestryfikacji.
- Ckupażowania.
- Dekstrakcji.
Poprawna odpowiedź: A. sulfitacji.
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
Prawidłowo – proces dodawania dwutlenku siarki w produkcji wina nazywa się sulfitacją. W enologii używa się też określenia „siarkowanie”, ale w ujęciu technologicznym i w dokumentacji produkcyjnej funkcjonuje właśnie termin sulfitacja. Polega on na wprowadzaniu do moszczu winogronowego lub do gotowego wina dwutlenku siarki (SO₂) albo związków, które ten gaz uwalniają, np. pirosiarczynu potasu. Dwutlenek siarki pełni kilka kluczowych funkcji: działa przeciwutleniająco (chroni barwę, aromat, związki fenolowe), hamuje rozwój niepożądanych drobnoustrojów (bakterie octowe, dzikie drożdże) i stabilizuje produkt podczas leżakowania i przechowywania. W praktyce technologicznej bardzo ważne jest dobranie odpowiedniej dawki – przepisy prawa żywnościowego UE i krajowe normy ograniczają maksymalną zawartość SO₂ w winie, a producent ma obowiązek oznaczać na etykiecie, że produkt zawiera siarczyny. Z mojego doświadczenia, w winiarstwie rzemieślniczym mocno podkreśla się, żeby sulfitację robić możliwie precyzyjnie: mierzy się zawartość wolnego i całkowitego SO₂, uwzględnia pH wina, zawartość cukru oraz planowany czas dojrzewania. Dobre praktyki mówią też, żeby dwutlenek siarki dodawać w kilku etapach (np. do moszczu, po fermentacji, przed butelkowaniem), zamiast jednorazowo w dużej dawce. Dzięki temu ogranicza się negatywny wpływ na profil sensoryczny wina, a jednocześnie zapewnia się stabilność mikrobiologiczną i chemiczną. Warto pamiętać, że to nie jest „magiczny konserwant”, tylko narzędzie technologiczne, które trzeba stosować świadomie i z głową.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.