Strona główna › Pytania SPO.02 › Pytanie 965
SPO.02 · pytanie #965
Jak należy postąpić w sytuacji, gdy podopieczny po upadku z drabiny z wysokości 2 m, leży na ziemi i skarży się na ból szyi?
- AOdciągnąć go w bezpieczne miejsce.
- BStabilizować kręgi szyjne.
- CUłożyć go w pozycji bezpiecznej.
- DDelikatnie próbować postawić go na nogi.
Poprawna odpowiedź: B. Stabilizować kręgi szyjne.
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
W sytuacji, gdy ktoś spadł z wysokości, takiej jak drabina, i skarży się na ból szyi, pierwsza i najważniejsza rzecz to stabilizacja kręgów szyjnych. To całkiem logiczne, ale w ferworze akcji łatwo zapomnieć, że każdy, nawet drobny ruch, może pogorszyć ewentualne uszkodzenia rdzenia kręgowego. Praktyka pokazuje, że u osób po urazach wysokoenergetycznych, zwłaszcza jeżeli leżą i zgłaszają ból w obrębie kręgosłupa, podejrzewa się uraz tego kręgosłupa aż do czasu wykluczenia go przez lekarza. Ja zawsze podkreślam: nie wolno podnosić, przekładać, podsuwać poduszek czy próbować sadzać takiej osoby. Stabilizacja szyi, najlepiej rękami (tzw. ręczna stabilizacja bierna) do czasu przyjazdu ratowników, to często klucz do minimalizacji powikłań. W ratownictwie medycznym funkcjonuje zasada 'najpierw ochrona życia, potem zdrowia', a uszkodzenie rdzenia to niestety w praktyce czasem trwałe kalectwo. Z doświadczenia wiem, że już sama presja otoczenia skłania do działania, ale tu liczy się precyzja i chłodna głowa. Można wykorzystać np. ręce lub dostępne stabilizatory, ale najważniejsze to nie poruszać szyją i nie pozwolić, żeby poszkodowany to zrobił. W realnych akcjach taka postawa jest po prostu standardem – i dobrze, bo potem dużo mniej problemów. Mimo że wygląda to na bierne czekanie, to właśnie wtedy ratujemy komuś zdrowie, a może nawet życie.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.