Strona główna › Pytania TWO.01 › Pytanie 194
TWO.01 · pytanie #194
Urzędowym dokumentem budowy jest
- Aksiążka budowy.
- Bdziennik prac.
- Cdziennik budowy.
- Draport końcowy.
Poprawna odpowiedź: C. dziennik budowy.
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
Prawidłowo – urzędowym dokumentem budowy jest dziennik budowy. To właśnie ten dokument ma umocowanie w prawie budowlanym i rozporządzeniach wykonawczych, a jego prowadzenie jest obowiązkowe na większości robót budowlanych, także hydrotechnicznych. Dziennik budowy zakłada i wydaje organ administracji (np. starosta), ma nadany numer, pieczęcie, a każda strona jest ponumerowana. Nie można go sobie samemu „założyć w zeszycie”. W dzienniku budowy wpisuje się wszystkie najważniejsze zdarzenia na budowie: rozpoczęcie robót, zmiany w projekcie, przerwy w robotach, warunki pogodowe mające wpływ na jakość prac, odbiory częściowe, wyniki ważnych badań i pomiarów, uwagi nadzoru inwestorskiego i autorskiego, polecenia kierownika budowy. W praktyce, przy robotach regulacyjnych na rzece albo przy budowie małej przepławki czy jazu, każdy istotny etap – np. wykonanie fundamentów, betonowanie korpusu, ułożenie narzutów kamiennych – powinien mieć odnotowany przebieg w dzienniku. Moim zdaniem dziennik budowy to trochę „pamiętnik” budowy, ale w wersji oficjalnej: na jego podstawie można potem dochodzić, kto i kiedy podjął daną decyzję, co było przyczyną opóźnień, czy roboty prowadzono zgodnie z projektem i sztuką budowlaną. W razie awarii obiektu hydrotechnicznego albo sporu z inwestorem, właśnie dziennik jest jednym z pierwszych dokumentów, które analizuje nadzór budowlany, biegły sądowy czy inspektor. Dlatego dobrą praktyką jest prowadzić go na bieżąco, czytelnie, bez skrótów typu „wszystko ok”, tylko z konkretnym opisem robót, użytych materiałów, warunków terenowych. W branży przyjmuje się, że rzetelnie prowadzony dziennik budowy to podstawa bezpieczeństwa prawnego kierownika budowy i całej ekipy.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.