Strona główna › Pytania TWO.04 › Pytanie 158
TWO.04 · pytanie #158
Na podstawie tabeli oblicz koszt robocizny prac ręcznych: koszenia 300 m² pasa przybrzeżnego, koszenia 100 m² skarp oraz wygrabienia skoszonej roślinności, jeżeli robotnikowi należy zapłacić 20,00 zł za godzinę pracy. Przyjęto ośmiogodzinny dzień pracy. <br><br> <table><tr><th colspan="3">Dzienna wydajność 1 robotnika</th></tr><tr><th>Wyszczególnienie robót</th><th>Sposób wykonania</th><th>Dzienna wydajność1 robotnika</th></tr><tr><td>Koszenie pasa przybrzeżnego</td><td>ręczny</td><td>300 m²</td></tr><tr><td>Koszenie skarp</td><td>ręczny</td><td>100 m²</td></tr><tr><td>Wygrabianie skoszonej roślinności</td><td>ręczny</td><td>400 m²</td></tr></table>
- A400,00 zł
- B240,00 zł
- C480,00 zł
- D320,00 zł
Poprawna odpowiedź: C. 480,00 zł
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
Poprawnie wybrałeś koszt 480,00 zł, bo wszystkie dane w zadaniu są tak dobrane, że jeden robotnik jest w stanie w ciągu jednego dnia pracy (8 godzin) wykonać dokładnie cały podany zakres robót. Z tabeli wynika, że dzienna wydajność przy koszeniu pasa przybrzeżnego ręcznie to 300 m². W zadaniu mamy do skoszenia dokładnie 300 m², czyli robotnik zużywa na to cały swój „limit” dzienny na ten rodzaj pracy. Podobnie przy koszeniu skarp – dzienna wydajność to 100 m² i dokładnie tyle wynosi zakres robót. Przy wygrabianiu skoszonej roślinności dzienna wydajność to 400 m² i znowu zakres robót jest identyczny. Z tego wynika, że na każdy z trzech rodzajów robót przypada po jednym pełnym dniu pracy jednego robotnika. Razem mamy więc 3 dni robocze. Jeżeli jeden dzień pracy to 8 godzin, to 3 dni to 3 × 8 = 24 godziny pracy. Stawka godzinowa wynosi 20,00 zł, więc całkowity koszt robocizny obliczamy: 24 h × 20,00 zł/h = 480,00 zł. To jest właśnie logika kosztorysowania na podstawie wydajności dziennej – najpierw przeliczamy powierzchnię na liczbę dni roboczych (albo godzin), a dopiero potem na pieniądze. W praktyce utrzymania cieków wodnych, rowów czy kanałów takie przeliczenia robi się non stop: planując koszenie wałów przeciwpowodziowych, skarp kanałów, czy konserwację rowów melioracyjnych, korzysta się z tablic normatywnych wydajności i stawek robocizny. Moim zdaniem warto od razu wyrabiać sobie nawyk, żeby zawsze: 1) porównać zakres robót z dzienną wydajnością, 2) wyliczyć liczbę roboczodni, 3) przeliczyć to na roboczogodziny, 4) dopiero na końcu pomnożyć przez stawkę godzinową. To jest dokładnie ta sama metoda, której używa się w kosztorysach ofertowych i inwestorskich w branży gospodarki wodnej i melioracji.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.