Strona główna › Pytania BUD.22 › Pytanie 302
BUD.22 · pytanie #302
Dopuszczalne odchyłki rzędnej korony wału przeciwpowodziowego w stosunku do projektowanej wynoszą od +2 do –5 cm. Określ na podstawie wyników pomiarów kontrolnych w ilu miejscach wykonanej budowli należy wykonać roboty poprawkowe. <br><br> <table><tr><th rowspan="2">Przekrój</th><th colspan="2">Rzędna korony wału</th></tr><tr><th>projektowana</th><th>rzeczywista</th></tr><tr><td>P-1</td><td>216,04</td><td>216,05</td></tr><tr><td>P-2</td><td>216,12</td><td>216,08</td></tr><tr><td>P-3</td><td>216,20</td><td>216,12</td></tr><tr><td>P-4</td><td>216,28</td><td>216,18</td></tr></table>
- AW jednym.
- BW czterech.
- CW dwóch.
- DW trzech.
Poprawna odpowiedź: C. W dwóch.
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
To jest właśnie to – poprawnie wytypowałeś dwa miejsca, gdzie trzeba wykonać roboty poprawkowe. Cała sztuka polega na poprawnym odczytaniu, które przekroje wału wychodzą poza dopuszczalne odchyłki – czyli od +2 cm do –5 cm względem rzędnej projektowanej. W praktyce liczymy różnice między rzeczywistą a projektowaną rzędną: dla P-1 to +0,01 m (czyli +1 cm, mieści się w normie), dla P-2 to –0,04 m (–4 cm, też OK), dla P-3 już –0,08 m (–8 cm, przekroczona odchyłka ujemna), dla P-4 –0,10 m (–10 cm, również za nisko). Zatem tylko P-3 i P-4 wymagają poprawek. Takie sprawdzanie to codzienność w branży hydrotechnicznej – każda inwestycja tego typu podlega ścisłej kontroli wysokościowej, bo nawet niewielkie odchylenia mogą mieć poważne skutki podczas powodzi. Z mojego doświadczenia wynika, że warto od razu zainwestować czas w staranne pomiary – potem mniej poprawek. W standardach branżowych, np. w wytycznych GDDKiA czy rozporządzeniach dotyczących wałów przeciwpowodziowych, te marginesy błędu są rygorystycznie określone. Przekroczenie dolnej granicy często skutkuje koniecznością rozbiórek i uzupełnień. To niby drobiazg, ale w praktyce – kluczowe dla bezpieczeństwa.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.