Strona główna › Pytania BUD.22 › Pytanie 303
BUD.22 · pytanie #303
Który teren jest najbardziej podatny na erozję wodną?
- AZabudowany.
- BZalesiony.
- CTrwale zadarniony.
- DCzarny ugór.
Poprawna odpowiedź: D. Czarny ugór.
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
Czarny ugór jest zdecydowanie najbardziej podatny na erozję wodną i to nie jest żaden przypadek – w praktyce rolniczej i ochronie środowiska traktuje się go wręcz jako klasyczny przykład niebezpiecznego zarządzania glebą. Chodzi o to, że taka powierzchnia nie jest niczym chroniona: nie ma ani roślinności, ani ściółki, która by pochłaniała siłę uderzającą kropel deszczu lub spowalniała odpływ wody. Woda spływa po niej szybko, zabierając ze sobą cząstki gleby, co prowadzi do powstawania bruzd, a nawet głębokich parowów. Widziałem niejeden raz, jak czarny ugór po intensywnym deszczu wyglądał jak pole po bitwie – mnóstwo błota, wymyte rowy, a gleba praktycznie „uciekła” z pola. Standardowe wytyczne ochrony gleb zalecają, by na terenach erozyjnych unikać utrzymywania czarnego ugoru, szczególnie na skarpach czy stokach. O wiele lepszą praktyką, nawet jeśli nie siejemy jeszcze roślin, jest utrzymanie ściółki lub poplonów. Zdecydowana większość branżowych opracowań i podręczników (np. normy FAO, publikacje IUNG) mówi wprost: goła ziemia to ryzyko utraty wartościowych składników gleby i powstawania trudnych do odwrócenia zniszczeń. Moim zdaniem, jeśli ktoś chce lepiej zrozumieć zagrożenia, warto na żywo porównać pole utrzymywane jako czarny ugór z takim, gdzie zostawia się rośliny resztkowe lub trwale zadarnione – różnica po ulewie jest ogromna. To podejście jest kluczowe, jeśli ktoś planuje świadomie gospodarować i dbać o długoterminową żyzność ziemi.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.