Strona główna › Pytania ELM.04 › Pytanie 65
ELM.04 · pytanie #65
W jakiej kolejności należy wykonać wymienione w tabeli działania naprawcze mające na celu usunięcie usterek w systemie sterowania, w którym użyto sterownika PLC? <br><br> <table><tr><th>Nrczynności</th><th>Czynność w działaniu naprawczym</th></tr><tr><td>1</td><td>Identyfikacja na podstawie pomiarów, wadliwych połączeń elementów I/O ze sterownikiem</td></tr><tr><td>2</td><td>Przygotowanie przewodów elektrycznych i wykonanie połączeń elementów I/O ze sterownikiem.</td></tr><tr><td>3</td><td>Usunięcie uszkodzonych połączeń między elementami I/O a sterownikiem.</td></tr><tr><td>4</td><td>Sprawdzenie poprawności wykonania nowych połączeń elementów I/O ze sterownikiem.</td></tr><tr><td>5</td><td>Pomiar rezystancji połączeń elektrycznych elementów I/O ze sterownikiem.</td></tr></table>
- A1-2-3-4-5
- B5-1-3-2-4
- C3-1-5-2-4
- D4-5-3-2-1
Poprawna odpowiedź: B. 5-1-3-2-4
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
Kolejność 5-1-3-2-4 odzwierciedla logiczny i praktyczny algorytm postępowania podczas naprawy połączeń I/O w systemach PLC. Najpierw zaczynamy od pomiaru rezystancji (5), bo szybka kontrola pozwala w ogóle wykryć, że coś jest nie tak z połączeniami – to jest taki pierwszy test, który może od razu wskazać zwarcie lub przerwę. Dopiero potem przechodzimy do identyfikacji połączeń wadliwych na podstawie szczegółowych pomiarów (1), bo sam pomiar rezystancji nie da nam często odpowiedzi, gdzie dokładnie leży problem. W branży automatyki mówi się, że nie naprawia się 'na ślepo', tylko po uprzedniej diagnozie, więc to podejście jest zgodne z dobrymi praktykami. Kolejny krok to fizyczne usunięcie uszkodzonych połączeń (3), bo nie ma sensu przygotowywać nowych przewodów, zanim nie pozbędziemy się tych wyraźnie wadliwych. Potem przychodzi czas na wykonanie i przygotowanie nowych połączeń (2), pamiętając przy tym o standardach oznaczania i prowadzenia przewodów (to akurat bardzo często wychodzi na jaw przy audytach instalacji). Ostatni, ale bardzo ważny etap, to sprawdzenie poprawności wykonania połączeń (4). Bez tego zawsze zostaje niepewność – w praktyce często wystarczy drobny błąd przy zacisku, żeby cały obwód nie działał. Moim zdaniem, ta kolejność to nie tylko teoria z książki, ale coś, co faktycznie ułatwia życie i minimalizuje błędy na obiekcie. Warto pamiętać też, że normy takie jak PN-EN 60204-1 sugerują podobną metodykę działania – najpierw pomiar, potem identyfikacja, usunięcie, wykonanie, kontrola. Tak robi większość dobrych fachowców.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.