Strona główna › Pytania OGR.02 › Pytanie 918
OGR.02 · pytanie #918
Metodą ochrony roślin sadowniczych przed przymrozkami <b>nie jest</b>
- Azadymianie.
- Bmieszanie powietrza.
- Cnawadnianie kropelkowe.
- Ddeszczowanie nadkoronowe.
Poprawna odpowiedź: C. nawadnianie kropelkowe.
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
Nawadnianie kropelkowe faktycznie nie jest skuteczną metodą ochrony roślin sadowniczych przed przymrozkami. Chociaż ta technika świetnie sprawdza się w dostarczaniu wody bezpośrednio do strefy korzeniowej i jest bardzo wydajna, to jednak nie zabezpiecza bezpośrednio nadziemnych części roślin przed spadkiem temperatury poniżej zera. W praktyce, nawadnianie kropelkowe nie zapewnia tej warstwy ochronnej, którą daje np. deszczowanie nadkoronowe. Podczas przymrozków najważniejsze jest zahamowanie spadku temperatury w przestrzeni wokół roślin, a krople z kropelkowego nie wywołują efektu cieplnego czy ochronnego na liściach lub kwiatach. W branży sadowniczej standardowo stosuje się takie metody jak zadymianie, mieszanie powietrza specjalnymi wentylatorami czy właśnie deszczowanie nadkoronowe, bo te sposoby realnie podnoszą temperaturę lub tworzą warstwy ochronne wokół roślin. Widziałem już kilka przypadków, gdy ktoś próbował ratować sady nawadnianiem kropelkowym podczas przymrozku – niestety bez widocznych efektów. To rozwiązanie polecane do walki z suszą czy dla utrzymania optymalnej wilgotności gleby, ale na przymrozki – zupełnie się nie nadaje. Zdecydowana większość producentów i szkółek nawet nie rozważa tej opcji jako zabezpieczenia przed zimnem. Warto o tym pamiętać, bo takie pomyłki mogą sporo kosztować sadownika, zwłaszcza w latach, gdy przymrozki są częste.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.