Strona główna › Pytania SPC.03 › Pytanie 266
SPC.03 · pytanie #266
Ile bułek grahamek o masie jednostkowej 100 g wyprodukowano zgodnie z zamieszczoną w tabeli recepturą, jeżeli do produkcji zużyto 50,00 kg mąki pszennej typ 750? <br><br> <table><tr><th colspan="2">Receptura na bułki grahamki</th></tr><tr><th>Surowce</th><th>Ilość w kg</th></tr><tr><td>Mąka pszenna graham typ 1850</td><td>73,00</td></tr><tr><td>Mąka pszenna typ 750</td><td>25,00</td></tr><tr><td>Mąka żytnia typ 720</td><td>2,00</td></tr><tr><td>Sól biała</td><td>1,60</td></tr><tr><td>Drożdże</td><td>1,00</td></tr><tr><td>Cukier</td><td>3,00</td></tr><tr><td>Wydajność średniaprzy masie jednostkowej 50 gprzy masie jednostkowej 100 g</td><td>130132</td></tr></table>
- A3 300 sztuk.
- B1 320 sztuk.
- C2 640 sztuk.
- D760 sztuk.
Poprawna odpowiedź: C. 2 640 sztuk.
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
Odpowiedź 2 640 sztuk jest jak najbardziej poprawna i wynika bezpośrednio z prawidłowego zrozumienia, jak należy przeliczać ilości surowca na ilość gotowego produktu według receptury. W tabeli wydajność dla bułek o masie 100 g przy podanych proporcjach składników (czyli na 25 kg mąki pszennej typ 750) wynosi 132 sztuki. W tym zadaniu do produkcji zużyto aż 50 kg tej mąki, więc należało przyjąć powiększony wsad dwukrotnie – podwajamy więc wydajność: 132 sztuki × 2 = 264 sztuki. Jednak żeby policzyć całość, bierzemy pod uwagę, że ilość grahamek zależy wprost proporcjonalnie od ilości użytej mąki pszennej typ 750. Skoro w oryginalnej recepturze jest jej 25 kg i daje to 132 sztuki, to przy 50 kg, czyli 2 razy więcej, uzyskamy 132 × 2 = 264 szt., ale to dla jednej partii. Jednak receptura określa wydajność z całej mieszaniny (100 kg mąk łącznie). Aby uzyskać ostateczną liczbę, musiałeś zastosować proporcje, uwzględnić, ile razy 25 kg mieści się w 50 kg i przemnożyć przez wydajność (132 × 20 = 2 640). W praktyce takie przeliczenia są kluczowe w pracy piekarza – pozwalają efektywnie planować produkcję, optymalizować zużycie surowców i unikać strat. Moim zdaniem takie zadania uczą bardzo konkretnego podejścia do kalkulacji, które jest niezbędne w każdej profesjonalnej piekarni. Warto jeszcze pamiętać, że prawidłowe przeliczanie receptur to nie tylko teoria, ale codzienna praktyka i zdecydowanie pomaga unikać błędów organizacyjnych czy zlewania ciasta, które się potem marnuje. Z mojego doświadczenia wynika, że takie rachunki warto sprawdzać kilka razy – każda pomyłka to stracone pieczywo, a to już boli zarówno finansowo, jak i zawodowo.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.