Strona główna › Pytania SPC.07 › Pytanie 396
SPC.07 · pytanie #396
Zawartość laktozy w mleku oznacza się metodą
- ABertranda.
- BKjeldahla.
- CWalkera.
- DGerbera.
Poprawna odpowiedź: A. Bertranda.
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
Prawidłowo – zawartość laktozy w mleku klasycznie oznacza się metodą Bertranda, czyli metodą miareczkową opartą na właściwościach redukujących cukrów. W tej metodzie laktoza, po wcześniejszej obróbce (hydrolizie i klarowaniu próbki), redukuje jony miedzi(II) z roztworu Fehlinga do tlenku miedzi(I). Następnie ilość powstałego tlenku miedzi oznacza się pośrednio, najczęściej przez miareczkowanie nadmiaru żelaza(II) nadmanganianem potasu. Brzmi to może trochę skomplikowanie, ale istotą jest to, że ilość zużytego titranta jest bezpośrednio związana z ilością cukru redukującego, czyli w tym przypadku laktozy. Metoda Bertranda była przez lata standardem analitycznym w laboratoriach mleczarskich, zanim na szerszą skalę weszły szybkie metody instrumentalne, jak wysokosprawna chromatografia cieczowa (HPLC) czy analizatory podczerwieni (FTIR). Mimo tego, w wielu małych laboratoriach, w szkolnych pracowniach i w technikach mleczarskich ta metoda dalej jest uczona jako wzorcowy przykład klasycznej analizy chemicznej cukrów redukujących. Z praktycznego punktu widzenia znajomość metody Bertranda pozwala lepiej rozumieć zasady kontroli jakości mleka i produktów mlecznych, np. mleka spożywczego, mleka w proszku czy serwatki. W normach i podręcznikach z technologii mleczarstwa bardzo często wskazuje się właśnie tę metodę jako referencyjną lub historycznie referencyjną. Moim zdaniem warto ją znać, nawet jeśli w zakładzie pracuje się na nowoczesnych analizatorach, bo wtedy rozumie się, skąd biorą się wyniki i jakie są chemiczne podstawy oznaczeń.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.