Strona główna › Pytania TLO.01 › Pytanie 226
TLO.01 · pytanie #226
W pokładowej instalacji trójfazowej prądu przemiennego przesunięcie faz napięcia wynosi
- A240 stopni.
- B180 stopni.
- C120 stopni.
- D90 stopni.
Poprawna odpowiedź: C. 120 stopni.
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
Prawidłowo – w klasycznej trójfazowej instalacji prądu przemiennego, także tej pokładowej w samolotach, napięcia między poszczególnymi fazami są przesunięte w czasie o 120 stopni. Wynika to z samej idei trójfazowego generatora: w prądnicy mamy trzy uzwojenia stojana rozmieszczone mechanicznie co 120° elektrycznych, a wirujące pole magnetyczne wzbudza w nich sinusoidalne napięcia przesunięte dokładnie o 1/3 pełnego okresu. Dzięki temu układ jest symetryczny, dobrze zbilansowany energetycznie i bardzo stabilny. W lotnictwie typowy system to 3×115 V AC, 400 Hz, właśnie z przesunięciem faz 120°. Takie parametry są opisane w normach lotniczych i dokumentacji producentów (np. w AMM, schematach instalacji, standardach opisu systemów AC). Z praktycznego punktu widzenia to przesunięcie 120° pozwala na równomierne obciążenie generatorów i linii zasilających, mniejsze prądy w przewodzie neutralnym i możliwość łatwego zasilania zarówno odbiorników trójfazowych (np. pomp, napędów, niektórych przetwornic), jak i jednofazowych, które są podłączane między dowolną fazą a przewodem neutralnym lub pomiędzy fazami. Moim zdaniem warto kojarzyć też, że z takiego układu otrzymujemy trzy sinusoidy, które w sumie dają bardzo „gładki” przebieg mocy, bez dużych pulsacji – to korzystne dla wrażliwej awioniki. W nowoczesnych samolotach, gdzie jest dużo elektroniki mocy, przetwornic, systemów fly-by-wire, stabilne i dobrze zbalansowane trójfazowe zasilanie o przesunięciu 120° to po prostu standard branżowy i podstawa dalszych przekształceń energii.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.