Strona główna › Pytania TWO.04 › Pytanie 7
TWO.04 · pytanie #7
Po przejściu fali powodziowej objętość potrzebnych do wykonania w korycie rzeki robót odmuleniowych określa się w
- Adm³
- Bhl
- Cl
- Dm³
Poprawna odpowiedź: D. m³
Kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
Wyjaśnienie
Prawidłowo – objętość robót odmuleniowych w korycie rzeki określa się w metrach sześciennych (m³). W hydrotechnice i przy robotach ziemnych jest to podstawowa jednostka miary objętości gruntu, namułów czy urobku. W praktyce, gdy projektant albo inspektor nadzoru zleca odmulenie koryta po przejściu fali powodziowej, w dokumentacji technicznej i w przedmiarach zawsze podaje się kubaturę osadów do usunięcia właśnie w m³. Dzięki temu można łatwo policzyć ilość urobku do wywiezienia, dobrać odpowiedni sprzęt (koparki, pogłębiarki, samochody wywrotki) oraz oszacować koszty robót zgodnie z katalogami norm i cen. Moim zdaniem bez metra sześciennego w tej branży to w ogóle ciężko byłoby sensownie rozmawiać o jakichkolwiek robotach ziemnych. W dobrych praktykach utrzymaniowych cieków wodnych przyjmuje się, że dokumentacja powykonawcza również wykazuje faktycznie usuniętą ilość namułu w m³, co pozwala porównać stan przed i po robotach, na podstawie przekrojów poprzecznych i podłużnych rzeki. Jednostki typu litr czy decymetr sześcienny używa się raczej w laboratorium albo przy małych pojemnościach, a nie przy korycie rzeki, gdzie mówimy o setkach czy tysiącach metrów sześciennych. W projektach regulacji rzek, odbudowy przekrojów czy konserwacji urządzeń wodnych (np. zbiorników, komór, przepustów) przyjmuje się jednolicie m³, żeby zachować spójność z normami branżowymi i kosztorysowaniem, co jest po prostu wygodne i praktyczne.
🤖 Wyjaśnienie generowane przez AI – weryfikuj w oficjalnych źródłach.